Marsjański krajobraz?

Marsjański krajobraz? .. hmm, jaki tam marsjański .. to jest nasza kochana stalóweczka, hutniczy gród – ameliniowe zagłębie ;)
Na zdjęciach zbiornik osadowy znajdujący się na końcu ulicy Wrzosowej, umiejscowiony w lasach na wschód od terenu huty (osadników naliczyłem 5, jeden aktywny i zalewany). Może i z ziemi teren nie wygląda efektownie, ale za to z powietrza, z odpowiedniej wysokości gdy odbija się w nim niebo i zachodzące słońce .. jest ciekawie. Przy okazji – to nie jest ta słynna bomba ekologiczna z całą tablicą Mendelejewa. Tamte toksyczne osadniki są na terenie huty, oddalone od tego ze zdjęć o około 1200m na północny-zachód.

Mieszają się dwa źródła. Wschodnie źródło z wyraźną domieszką ciemnej brei.

Osadnik jest całkiem sporych rozmiarów, w najszerszym miejscu ma około 300m. Tutaj widoczna rura spustowa (akurat nieaktywna).

Takie duże Cappuccino :) Zapewniam, że Stalowa Wola widziana z lotu ptaka ma więcej takich rodzynek i kolejne wrzutki już dojrzewają w jaśni.

Krajobraz jak z Marsa .. rodzynek ameliniowego zagłębia.

Ujęcie pionowe – dużo mniej efektowne bo bez odbicia nieba i zachodzącego słońca.

Aktywna rura zrzutowa (tutaj jest jakieś ciemniejsze zabarwienie cieczy, prawdopodobnie woda musi odstać jakiś czas aby dać szmaragdowo-błękitne zabarwienie).

Porządki w szufladzie

Zanim wiosna do dobre zagości zrobię małe porządki po szufladach. Przeglądając archiwalne zdjęciowe zasoby z poprzedniej jesieni i minionej już zimy okazało się, że jest jednak kilka fotek którymi mogę się pochwalić (w końcu nie takie badziewia już tutaj wieszałem). Przy dobrych wiatrach  urobię z nich kilka wpisów, a w tym czasie warun zrobi się bardziej łaskawy dla podniebnych uniesień.

Siedem łódek, siedem bojów .. a dwie łódki jakoś tak mają się ku sobie (czy aby z tymi bojami to jest dobra odmiana, hm? komputry już mi całkiem głowę popsuły, może powinno być bojek?).

Jednak San jest błękitny, a tyle było dziamania po stalforach przy okazji przystąpienia powiatu niżańskiego i powiatu stalowowolskiego do programu „Błękitny San”. :)

Zielono-niebiesko-szeroko. Skład towarowy na moście LHS.

Taka niby ta zima była nieudana, a tu proszę, fotek ze śniegiem jest? Jest! Co prawda takie zimowe zdjęcie pasuje do tego wpisu jak kwiatek do kożucha,  ale kwiatek to już klimat wiosenny więc teraz pasi ;)  

Wiosenny rekonesans

Wiosenny lotny fotorekonesans po niżańskich meblach. Niestety zima zawiodła mnie na całej linii – liczyłem na dalekie obserwacje podczas inwersji, na wspaniałe zimowe widoki nad lasami Puszczy Sandomierskiej i Solskiej .. a tu lipa! Śniegu jak na lekarstwo, po mroźnych ‚przyblokowanych’ układach wyżowych ani śladu (inwersje), a te kilka dni z białym puchem były na tyle wietrzne, że nie dało się polatać. Może za rok będzie lepiej – teraz czas na wiosnę!

Dach hali produkcyjnej w Nisku zdjęty z lotu ptaka, ujęcie pionowe. W sumie takie ujęcia ortogonalne to robota dla drona, ale jak widać człowiek też daje radę 8)

Z tego orto jestem więcej niż bardzo zadowolony. Na fotce plac targowy w Nisku przy ulicy, nomen omen, Targowej :)

Szklane domy .. szklarnie dawnego PGO w Nisku.

Centrum handlowo-produkcyjne miasta Nisko. Się porobiło, jest w czym wybierać: Tesco, Bricomarche, Biedronka, Armatoora, Bliska, Groszek, ProGress, InterMarche, BRW .. i jeszcze kilka. Zdjęcie 1200px dla lepszego rozpoznania

Jesień 2014

Powrót do latania napędowego po prawie dwuletniej abstynencji (nie licząc dwóch krótkich szurów po meblach). Czy jest jeszcze sens pstrykać fotki z powietrza w dobie inwazji dronów? Starcie człowiek kontra zdalnie sterowana maszyna wykonująca interwałowo setki, jeśli nie tysiące, zdjęć w jednym przelocie z których zawsze da się coś wybrać wydaje się być już przesądzone. Na szczęście latanie samo w sobie jest bardzo przyjemne i mocno kręci .. i to jak kręci. Aby dronom nie było tak łatwo zapodaję kilka zdjęć z jesiennym klimatem.

Samotne drzewo w polach. Ziemia krzeszowska (okolica miejscowości Kolonia Malennik na granicy woj.podkarpackiego i lubelskiego, zdjęcie geotagowane)
..
Dywan z liści. Moja ulubiona Uleszczyzna (miejscowość Dąbrowica nad rzeką Tanwią). Brak słońca ma też i swoje zalety – brak cieni. 
..
Rynek w Krzeszowie. Chciałem podregulować zegarek ;)
..
Jesienne poranne mgły (łąki i mokradła na pograniczu woj.podkarpackiego i lubelskiego, miejscowości Lipiny i Jasiennik Stary).
..
Jesienne poranne mgły. Staw w obstawie drzew (Kolonia Malennik).
..

Zdjęcia z lotu ptaka i fotografie lotnicze Podkarpacia. Południowo-wschodnia Polska z nieba (widełki Wisły Sanu, Bieszczady).